Banki zdjęć royalty free, sprzedaż zdjęć

Zdjęcia na sprzedaż w bankach zdjęć

Umowa z modelką, umowa o przedmiot - model / property release

Jaką umowę podpisać z modelką?

Wyjaśniałem już wcześniej, że aby sprzedawać zdjęcia z widocznym wizerunkiem jakiejś osoby, musimy mieć zgodę modelki/modela. Podobnie może być z przypadkowymi osobami, wbrew pozorom od nich też wymagane są takie zezwolenia. Wyjątek stanowią zdjęcia reporterskie (editorial), chociaż nie zawsze.

Poniżej prezentuję standardowy plik model release, który przygotowałem na podstawie innego dokumentu tego typu. Wszystkie banki royalty free, z którymi współpracuję akceptują ten formularz. Pamiętajmy, aby wpisać dokładnie dane modelki/modela, łącznie z adresem i telefonem!

Sytuacja wygląda podobnie w kwestii własności, nieruchomości, praw autorskich do jakiś dzieł sztuki, niektórych budynków itp. Wówczas potrzebujemy property release. Dokument, który zezwala nam na korzystanie z fotografii przedstawiających własność osób trzecich, pod warunkiem, że te osoby podpiszą nam property release.

Oba dokumenty można pobrać tutaj:
model release + property release

Gdzie znaleźć modelki do zdjęć na sprzedaż?

Myślę, że najprostszą metodą jest szukanie wśród znajomych i na portalach o modelingu. Wszystko zależy od środowiska, jakie nas otacza. Studenci mogą łatwo znaleźć potencjalne modelki wśród koleżanek, w miejscu pracy łatwo o sesje zdjęciowe poświęcone danej profesji np. nauczycielki w szkole, budowlańcy na placu budowy, strażacy w czasie ćwiczeń, lokalni sportowcy grający w piłkę nożną itp. Jeśli mamy umowy z osobami na zdjęciach łatwiej je sprzedać, ponieważ w żaden sposób nie naruszają praw wizerunku danej osoby czy grupy osób.

Jeśli ktoś chce szukać modelki na większą skalę, nawet w innych miastach w Polsce polecam kilka portali i fora internetowe o modelingu:

www.maxmodels.pl - dosyć profesjonalny portal skupiający wiele modelek prezentujących średni i wysoki poziom. Możemy tutaj także poszukać fryzjerów, wizażystki, grafików do współpracy.

www.megamodels.pl - podobna strona, chociaż tutaj mamy do czynienia z wieloma początkującymi modelkami.

www.foto-modelki.pl - mniej popularny portal, ale można poszukać tam innego grona modelek, które czasami nie rejestrują się nigdzie indziej.

www.fotomodeling.pl - bardzo przyjazne i czytelne forum, można tam dodać ogłoszenia o castingach, sesjach, omówić wspólne pomysły, a także podyskutować na temat modelingu i fotografii.

http://www.forum.promodels.pl - kolejne forum poświęcone modelingowi, tutaj także możemy dodać swoje ogłoszenia odnośnie poszukiwania modelek.

Jak przekonać modelkę do sesji dla banku zdjęć?

Tutaj pewnie dużo zależy od naszego podejścia i światopoglądu modelki. Myślę, że najlepiej być szczerym i wyjaśnić cel sesji, sposób w jakim pracujemy, czego oczekujemy od modelki, jaki ma być efekt sesji i do czego przeznaczamy zdjęcia, czyli do sprzedaży w internetowych bankach zdjęć. Niektórym modelkom w tej sytuacji mogą się pojawić w źrenicach znaczki $$$, warto im wtedy wyjaśnić o jakich kwotach mówimy. Jedna sesja, jedna modelka może w ciągu roku przynieść nam zyski rzędu 5-50 USD, chociaż może to być 0 lub 1 USD. Oczywiście możemy wynagrodzić modelkę, płacąc jej z góry za sesję, ale musimy się też zastanowić, ile zarobimy na tych zdjęciach, czy to dobra inwestycja, czy ma sens?

Czym jest współpraca TFP - sesje fotograficzne

Niektóre początkujące modelki chętniej zgadzają się na bezpłatną współpracę TFP, oznacza to Times For Prints, czyli czas poświęcony na sesję - w zamian wynagrodzenie w formie odbitek zdjęć (teraz pliki cyfrowe). Modelka buduje swoje portfolio, otrzymuje zdjęcia z różnych sesji fotograficznych. Może też mieć satysfakcję, że jej zdjęcia są sprzedawane w różnych krajach świata. Zdjęcie mojej najlepszej modelki pojawiło się na przykład na okładce książki w Polsce, zapewne zakupili je za 0,33 USD, ale mieliśmy satysfakcję, że zdjęcia są po prostu potrzebne, przydatne i ta praca ma sens. Według mnie trzymanie zdjęć na dysku twardym niczemu nie służy (chyba że mówimy tu o prywatnych zdjęciach rodzinnych).